66-metrowy apartament: przystań dla nowoczesnej nomadki

66-metrowy apartament: przystań dla nowoczesnej nomadki

Młoda, żyjąca dynamicznie inwestorka przez lata kursowała między światowymi metropoliami, starannie unikając gromadzenia zbędnych przedmiotów. Miejscem, w którym postanowiła w końcu zapuścić korzenie, stał się apartament na warszawskiej Woli. Zespół pracowni FUGA Architektura Wnętrz przekształcił 66-metrową przestrzeń w przytulny azyl, w którym chłodny minimalizm ustąpił miejsca ciepłemu drewnu, unikalnemu kamieniowi i miękkiej geometrii.
1:00 min
0
0

Dotychczas wielokrotnie się przeprowadzała, również pomiędzy krajami, dlatego świadomie unikała gromadzenia dużej liczby przedmiotów. Kiedy powierzyła projekt pracowni FUGA, zależało jej na stworzeniu wnętrza, które nie będzie anonimowe ani przypominające hotelowy apartament.

"-Aby jednak mieszkanie bez osobistych akcentów nie okazało się zbyt sterylne czy hotelowe wybrałyśmy naturalne materiały takie jak dębowa deska podłogowa, fornirowane fronty szafek kuchennych czy garderoby w sypialni, naturalne tkaniny zasłon czy kamień na blatach. Dzięki temu przestrzeń stała się przytulna, a inwestorka zdradziła nam, że od kiedy zamieszkała w swoim domu z radością pozwala sobie na otaczanie się ważnymi dla niej przedmiotami i pamiątkami z licznych podróży, które w końcu ma gdzie kolekcjonować".- opowiada o swoim projekcie Katarzyna Burak.


Współpraca z architektkami odbywała się w pełni zdalnie - inwestorka na co dzień mieszkała w Paryżu i zdecydowała się oddać cały proces projektowy w ręce doświadczonego zespołu.

Autor:
Redakcja
Data:
30.07.2026
Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(18).jpg
Fot. Aleksandra Dermont
Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(19).jpg
Fot. Aleksandra Dermont
Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(6).jpg
Fot. Aleksandra Dermont

Nowy układ funkcjonalny odpowiadający codziennym rytuałom

Mieszkanie zostało przekazane w stanie deweloperskim. Zaproponowany przez dewelopera układ był funkcjonalnie dobrze przygotowany, dlatego architektki zdecydowały się jedynie na precyzyjne korekty, które pozwoliły lepiej dopasować przestrzeń do potrzeb właścicielki.

Najważniejszą zmianą było powiększenie prywatnego salonu kąpielowego przy sypialni kosztem kuchni. Inwestorka nie traktowała gotowania jako centralnego elementu domowego życia, dlatego była gotowa zmniejszyć powierzchnię kuchni na rzecz wymarzonej łazienki z wanną wolnostojącą i prysznicem.

 

Sercem apartamentu stała się otwarta strefa dzienna - salon połączony z kuchnią i jadalnią. To przestrzeń zaprojektowana przede wszystkim z myślą o spotkaniach, wspólnych posiłkach i długich wieczorach z przyjaciółmi.


Prywatna część mieszkania została subtelnie oddzielona od części reprezentacyjnej. Sypialnia z garderobą oraz salonem kąpielowym tworzy spokojną, intymną strefę odpoczynku. Szklane drzwi ornamentowe wyznaczają granicę pomiędzy przestrzeniami, jednocześnie zachowując lekkość całej aranżacji.

Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(15).jpg
Fot. Aleksandra Dermont
Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(11).jpg
Fot. Aleksandra Dermont

Geometria, natura i kolor jako język projektu


Punktem wyjścia dla całej koncepcji stała się natura oraz charakterystyczny kamień. Architektki rozpoczęły pracę od wyboru granitu Green Wave, który wykorzystano na kuchennym blacie. Jego niepowtarzalny rysunek, łączący odcienie zieleni i beżu, stał się inspiracją dla całej palety kolorystycznej.

We wnętrzu dominują ciepłe brązy, piaskowe beże i naturalne drewno, przełamane mocniejszym akcentem zieleni. Dzięki temu mieszkanie pozostaje spokojne, ale nie pozbawione energii.


Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(4).jpg
Fot. Aleksandra Dermont
Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(14).jpg
Fot. Aleksandra Dermont

Ważnym motywem projektu stała się również geometria. Architektki konsekwentnie wprowadziły miękkie, zaoblone linie mebli oraz motyw kuli, który pojawia się w detalach - od uchwytów, przez dekoracje regału, aż po biżuteryjne formy lamp. Zaokrąglone kształty podkreślają kobiecy charakter wnętrza i nadają mu łagodności.

Jednym z największych wyzwań projektowych była niewielka strefa wejściowa. Brakowało w niej miejsca na pełnowymiarową szafę, siedzisko czy klasyczne lustro. Dodatkowym ograniczeniem była instalacja klimatyzacji, która wymagała obniżenia sufitu.


Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont (1).jpg
Fot. Aleksandra Dermont
Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(7).jpg
Fot. Aleksandra Dermont
Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(8).jpg
Fot. Aleksandra Dermont
Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(9).jpg
Fot. Aleksandra Dermont

Równie wymagającym elementem była prywatna łazienka. Dzięki przesunięciu ściany i zmianie lokalizacji drzwi udało się wygospodarować miejsce zarówno na prysznic, jak i lekką wizualnie wannę, a od strony sypialni stworzyć pełnowymiarową garderobę z ukrytym wejściem do salonu kąpielowego.

Rozwiązaniem stała się lustrzana ściana łazienkowa wraz z drzwiami, która optycznie powiększyła wejście i odbiła światło z salonu. Monolityczna zabudowa wydzielona ze strefy kuchennej otrzymała natomiast zaoblony narożnik, dzięki czemu przejście stało się bardziej płynne.


Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(16).jpg
Fot. Aleksandra Dermont

Detale, które budują charakter

W projekcie znalazły się starannie dobrane elementy wyposażenia polskich i zagranicznych marek. W strefie dziennej uwagę przyciąga miękka, przypominająca chmurę sofa Muto od IWC Home oraz ponadczasowe krzesła Farris marki Tabell. W sypialni subtelnym akcentem artystycznym stał się minimalistyczny relief od Poproszę sztukę.

Oświetlenie potraktowano niczym biżuterię wnętrza - pojawiła się geometryczna lampa wisząca Lod od Ferm Living oraz eleganckie oprawy Anet od Aromas z marmurowymi detalami.


„Nowa klasyka” to projekt oparty na równowadze - pomiędzy elegancją a swobodą, minimalizmem a osobistym charakterem, spokojem neutralnych barw i energią świadomie dobranych akcentów. To wnętrze, które nie zostało stworzone wyłącznie do oglądania, ale przede wszystkim do życia.


Projekt wnętrza: FUGA Architektura Wnętrz, 

Zespół projektowy: Katarzyna Burak, Antonina Sadurska, Gabriela Sobczak i Paulina Ostasz-Pięcek 

Zdjęcia i stylizacja: Aleksandra Dermont

Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(13).jpg
Fot. Aleksandra Dermont
Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(1).jpg
Fot. Aleksandra Dermont
Archistory FUGA Architektura Wnętrz, zdjęcia i stylizacja_ Aleksandra Dermont(3).jpg
Fot. Aleksandra Dermont

Podobne artykuły

Soft minimalizm z duszą. 65-metrowe mieszkanie projektu AVO Architekci
ARTYKUŁ NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW PRASOWYCH
Minimalizm wcale nie musi opierać się na chłodnej, zachowawczej estetyce. Nawet wtedy, gdy powstaje z myślą o rynku inwestycyjnym...
Elegancja w odcieniach grafitu i drewna. Wyjątkowy projekt pracowni masz.design
ARTYKUŁ NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW PRASOWYCH
Choć nowoczesne wnętrza kojarzą się głównie z jasnym minimalizmem, inwestorzy tego gdańskiego apartamentu poszukiwali zupełnie...