Architekci o współpracy z klientem, wyzwaniach i inspiracjach

Architekci o współpracy z klientem, wyzwaniach i inspiracjach

Remont, czy urządzanie mieszkania często wymaga od nas skorzystania z profesjonalnych usług architekta wnętrz. Zespół projektowy Pogotowia Wnętrzarskiego stawia na szybką pomoc, oferowaną już na pierwszym spotkaniu. Przedstawiamy kulisy współpracy z architektami i krótką historię tej wyjątkowej pracowni.
3:00 min
0
0

W 2008 roku dwie projektantki wnętrz, Joasia i Kasia, postanowiły założyć biuro, które będzie inne niż wszystkie. Teoretycznie efekt ich pracy jest oczywisty – pomagają ludziom mieszkać ładniej, lepiej oraz w przyjaznym otoczeniu, które w razie potrzeby pozwoli się zrelaksować lub naładuje pozytywną energią. Tym, co jednak wyróżnia Pogotowie Wnętrzarskie od innych architektów wnętrz w Warszawie, jest metoda pracy. Zamiast wielu tygodni planowania projektowanej przestrzeni na komputerze – szybkie spotkanie z klientem, najchętniej od razu na miejscu, na budowie. Ponieważ ich zdaniem pierwsze efekty współpracy powinny się pojawiać już po pierwszym spotkaniu. Zamiast rozliczania się za metr kwadratowy, Pogotowie Wnętrzarskie proponuje stawkę godzinową. To dlatego, że już przy pierwszej rozmowie, szczególnie jeśli projekt dotyczy metamorfozy wnętrza, można ustalić, czego potrzeba w danym wnętrzu, aby spełnić marzenie właścicieli o lepszym życiu w ładniejszej przestrzeni. – "U nas nie ma zbyt małych projektów. Zajmiemy się nie tylko wielkim domem, ale też jednym pomieszczeniem. Jesteśmy elastyczni i dostosujemy się do budżetu, bo czasem już niewielka zmiana – przemalowanie, wymiana tkanin i obić, zmiana stylu dekoracji – pozwala osiągnąć duży efekt, bez niepotrzebnego kucia ścian i bałaganu" – mówią Joasia i Kasia.

Pokój dziecięcy z minisiłownią
Pokój nastolatka. Proj. Pogotowie Wnętrzarskie. Fot. HomePic

Tu liczy się Twój czas i Twoje potrzeby, dlatego projektanci w Pogotowiu Wnętrzarskim najpierw słuchają, wyróżniają się empatią i zrozumieniem. Ich dewizą są hasła „pomożemy, oswajamy, upraszczamy”. Jak wprowadzają je w praktykę?

Jak wygląda współpraca z architektem wnętrz?

Zadanie projektanta pozornie zdaje się być proste. Potrzebna tylko miarka, próbnik kolorów i laptop. Ale czy na pewno? Z pewnością wszystkie te rzeczy znajdą się w niezbędniku, jednak Kasia słusznie zauważa, że równie obowiązkowe jest posiadanie wyobraźni przestrzennej. – Jeśli ją masz, to poradzisz sobie bez miarki lub próbnika. W drugą stronę – naszym zdaniem – to niestety nie zadziała - mówi. Pogotowie Wnętrzarskie wyznaje zasadę, aby docierać do celu jak najkrótszą drogą. Prace projektowe zaczynają się już na pierwszym spotkaniu - zwykle trwa ono od 3 do 5 godzin. To moment na konsultowanie i nakreślanie planu wnętrza z rozmieszczeniem mebli i uwzględnieniem wszystkich potrzeb domowników. Dla architekta wnętrz to czas, w którym słucha i zadaje pytania. A skąd wie, o co pytać? 

Cały sekret polega na empatii, zrozumieniu oczekiwań klienta oraz oczywiście doświadczeniu, które wypływa z setek poprzednich realizacji. To właśnie ta wieloletnia praktyka daje pewność, że klient wyjdzie ze spotkania zadowolony, a dalsza praca szybko będzie postępować. 


Pod koniec pierwszej wizyty zazwyczaj otrzymujesz:

  • już zaakceptowany przez Ciebie, jako Klienta, plan zmiany mieszkania (zamiast czekać na niego tygodniami) – szczególnie jeśli projekt dotyczy „tylko” metamorfozy wnętrza, Projekt funkcjonalny całego mieszkania, jeśli to remont generalny / stan surowy, 
  • konkretną wizję zmian (kolory ścian, propozycje materiałów itp.), 
  • listę zakupową,
  • wskazówki i rady, 
  • a czasem także namiary na sprawdzonych wykonawców.
Pudrowa kanapa w białym salonie
Realizacja mieszkania w stanie deweloperskim. Proj. Pogotowie Wnętrzarskie. Fot. HomePic

Kreatywne umysły. Czy myślą podobnie?

Po 10 latach działania i tysiącach obejrzanych polskich domów nie ma już chyba takiego wyzwania, którego zespół Pogotowia by się nie podjął. Mają na koncie innymi: Projekt kawalerki o powierzchni 14m2 tak, aby spełniała ona potrzeby czteroosobowej rodziny.

Biały pokój do pracy z biurkiem pod oknem
Biały pokój do pracy. Proj. Pogotowie Wnętrzarskie. Fot. HomePic
czarna kuchnia.jpg
Skandynawski Dom. Proj. Pogotowie Wnętrzarskie. Fot. HomePic
Betonowo-biała łazienka.jpg
Nowoczesna łazienka. Proj. Pogotowie Wnętrzarskie. Fot. HomePic

W portfolio pracowni znajdują się także realizacje wychodzące poza granice Polski – pomogli oni w urządzeniu wnętrza domu dla rodzin z Holandii, Norwegii, Belgii, Rumunii, Hiszpanii i za chwilę zaczynają prace nad domem w Sidney w Australii. Poniżej efekty współpracy z parą, której marzeniem było założenie pensjonatu. Dzisiaj na żywo tę aranżację możecie zobaczyć, odwiedzając ich Dom Gościnny Kwieci w Górach Izerskich.

Aranżacja butikowego pensjonatu Dom Gościnny Kwieci
Butikowy pensjonat w górach. Proj. Pogotowie Wnętrzarskie. Fot. HomePic

Pracownia ma też na koncie wielokrotną pomoc przy urządzaniu mieszkań wraz ze Stowarzyszeniem Piękne Anioły. Projektantom Pogotowia zależy, aby każdy mógł pięknie mieszkać.

Modułowe półki nad biurkiem
Detale pokoju dziecięcego. Proj. Pogotowie Wnętrzarskie. Fot. HomePic
Półki i tablica na przybory szkolne
Proj. Pogotowie Wnętrzarskie. Fot. HomePic

Każdy projekt realizowany w pracowni, niezależnie od rodzaju i metrażu pomieszczeń, jest okazją do wnętrzarskich eksperymentów i poszukiwania coraz ciekawszych rozwiązań. Architekci Pogotowia chętnie podejmują kreatywne wyzwania, stawiane przez inwestorów.

biało-szara kuchnia.jpg
Projekt mieszkania w Warszawie (realizacja od stanu surowego) Proj. Pogotowie Wnętrzarskie. Fot. HomePic
Jadalnia z niebieskimi krzesłami.jpg
Jadalnia przy biało-szarej kuchni. Proj. Pogotowie Wnętrzarskie. Fot. HomePic

Która część pracy nad projektem jest najprzyjemniejsza?

Dla każdego inna. Kamila (to ten męski rodzynek w sfeminizowanym składzie Pogotowia) najbardziej ekscytują właśnie te pierwsze kroki – wymyślanie koncepcji i nakreślanie projektu. Asia najlepiej odnajduje się w dobieraniu materiałów i planowaniu układu funkcjonalnego. Dla założycielek Joasi i Kasi najprzyjemniejszy jest kontakt z ludźmi. Widok klienta podekscytowanego, a później jego zadowolenia z gotowego wnętrza jest czymś, co najbardziej motywuje je do działania. – "Tak naprawdę najfajniejszy jest początek i absolutny koniec. Wszystko pomiędzy jest żmudne, więc dla mnie znacznie mniej ekscytujące" – mówi Joasia.

Gratanowa jadalnia w nowojorskim klimacie
Metamorfoza jadalni na wnętrze w stylu nowojorskim. Proj. Pogotowie Wnętrzarskie. Fot. HomePic

W czym architekt znajduje inspirację? Dla kreatywnych umysłów z Pogotowia natchnieniem jest cały szereg bodźców – od mody (w tym zestawień kolorystycznych i fakturowych ubrań), przez budynki, sztukę, geometrię, aż po ludzi. – Lubię patrzeć na drugiego człowieka, zwłaszcza niestandardowego i oryginalnego. Przy poznawaniu takich ludzi mam w głowie jedną myśl: „Jak mam sprawić, aby żyło mu się lepiej?” – mówi Kasia.

Wyzwania w zawodzie architekta wnętrz

Z każdą pracą przychodzą trudności. Jakie są przeszkody, z którymi muszą mierzyć się projektanci? Jak w każdym zawodzie, który wymaga kontaktu, bywa nim drugi człowiek. Nieraz do Pogotowia Wnętrzarskiego zadzwonił tak zwany „trudny klient”. Jak sobie wtedy radzą?


 – "Dla mnie tak zwany trudny klient to taki, który obojętnie podchodzi do całego przedsięwzięcia, niechętnie wyraża własną opinię. Problemem jest wtedy odgadnąć, co go właściwie zadowoli" – mówi Kasia. Dla innych to jednak wyzwanie. 


Kamil widzi wtedy okazję do wcielenia się we „wnętrzarskiego psychologa”. Trzeba wtedy natrudzić się z otwarciem takiego człowieka, rozwiązać parę łamigłówek, ale efekt takiej współpracy zawsze przynosi największą satysfakcję. 


W remontach i pracach wykończeniowych drugie najczęstsze wyzwanie to zmiany wymuszone przez nieprzewidziane niespodzianki, które trzeba wprowadzać w biegu gdy prace już trwają. Niektóre mogą zaburzyć całą wizję projektu (wyprzedane lampy, wycofane modele kanap). Jednak jak mówi Kasia: – "Naszym zadaniem jest pokonywać te przeszkody, aby prezentować jak najlepszy efekt końcowy."

zielony salonik.jpg
Dwa mieszkania na wynajem z zielenią. Proj. Pogotowie Wnętrzarskie. Fot. HomePic
zielona sypialnia.jpg
Proj. Pogotowie Wnętrzarskie. Fot. HomePic

Dlatego Pogotowie Wnętrzarskie tak wysoko ceni sobie dobry kontakt z ludźmi oraz dba o to, aby „było miło, przyjemnie i wesoło”. Bo kiedy każdy zaangażowany w projekt – wykonawca, podwykonawca, dostawca czy klient – czuje się zadbany, to chęć współpracy i rozwiązywania problemów jest tylko większa. Zawód projektanta wymaga zdolności do pracy w grupie. Ma on stanowić pomost pomiędzy wszystkimi ludźmi pracującymi przy danej budowie czy remoncie.

Kim są projektanci Pogotowia Wnętrzarskiego po godzinach?

Kiedy już kończy się dzień w pracy, nadchodzi czas na życie prywatne, relaks i realizowanie własnych hobby. Dla Kamila najlepszą formą odpoczynku są podróże. – "Ucieczka z Warszawy, nawet na jeden dzień, jest dla mnie zbawienna. Odcięcie się od telefonów, komputerów i wysokich budynków... Wtedy dopiero odzyskuję spokój". 


Kasia odnajduje najwięcej przyjemności w życiu rodzinnym. – "Mam w domu piątkę dzieci. Ciężko więc mówić o odpoczynku po pracy - śmieje się - Ale uwielbiam te zwyczajne, codzienne czynności – takie jak spacery z psem lub rozmowy z moimi dziećmi. Chociaż nie odmówię sobie leżenia w wannie z dobrą książką w ramach wypoczynku". 


Joasia natomiast zwierza się nam ze swojej miłości do dobrych filmów! –"Kocham też gotować, ale w sumie także... wylegiwać się rano w łóżku! Po godzinach spełniam się również jako fotograf".


Czyżby okazywało się, że projektanci z Pogotowia Wnętrzarskiego po pracy są po prostu... ludźmi? Tak! Dlatego przy korzystaniu z ich usług masz pewność, że spotykasz człowieka, dla którego naprawdę ważne jest Twoje szczęście. Pogotowie Wnętrzarskie daje gwarancję spokoju podczas współpracy, a z każdym kolejnym etapem realizacji na własne oczy zobaczysz, jak Twoje wnętrze zmienia się w dom z marzeń!

Podobne artykuły

Projekt kuchni okiem architekta
Jak urządzić funkcjonalną kuchnię? Na jakie materiały klienci decydują się najczęściej? O kilku ważnych kwestiach związanych...
czytaj więcej
Jak zaprojektować strefę dzienną?
Jak urządzić strefę dzienną, aby była funkcjonalna, przyjazna domownikom i ich gościom, a jednocześnie odzwierciedlała charakter...
czytaj więcej