ARTYKUŁ NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW PRASOWYCH
Mazurski dom w barwach polnej łąki. Projekt ASID Studio i Boris Kudlička with Partners
Fot. Mikołaj Zbrzeźniak
Parterowy, pokryty drewnem budynek ma powierzchnię 106 m². W środku zaplanowano cztery sypialnie, dwie łazienki, przestronny salon z kominkiem i panoramicznym widokiem na jezioro oraz kuchnię. Działka pierwotnie opadała w stronę jeziora bardzo stromą skarpą, dlatego jej zagospodarowanie wymagało rozległych i wymagających prac ziemnych. W ich wyniku powstały trzy poziomy użytkowych tarasów, które prowadzą w stronę jeziora. Na szczycie skarpy usytuowano dom oraz podgrzewany basen, skąd rozciąga się panoramiczny widok na jezioro i otaczający krajobraz.
Fot. Pietruszka Fotografia
Wnętrze inspirowane polną łąką
Jak połączyć nowoczesną architekturę z mazurskim klimatem? Dla Aleksandry Sowy z pracowni ASID Studio punktem wyjścia była polna łąka - dzika, kolorowa i nieco chaotyczna. Projektantka nie potraktowała jednak tej inspiracji dosłownie. Przełożyła ją na kolory, wzory i materiały.
Fot. Pietruszka Fotografia
Najmocniejszym motywem aranżacji stała się autorska mozaika na posadzce z kolorowych płytek Pixel41. Przechodzi przez kolejne części domu: od strefy dziennej, przez sypialnie, aż po łazienki. W holu płytki układają się w kwiatowe formy. Z tego samego materiału powstały też cokoły o różnej wysokości oraz blaty. Mozaika pojawia się również na wybranych meblach.
Fot. Pietruszka Fotografia
Togo, Noguchi i Le Corbusier w domu na Mazurach
Aleksandra Sowa, prowadząca autorską pracownię ASID Studio postawiła w tym wnętrzu na autorską zabudowę meblową. Obok projektów wykonanych specjalnie do domu pojawiają się także klasyki światowego designu. Znalazł się tu między innymi karmelowy komplet Togo, produkowany od lat 70. XX wieku, lampa Akari Isamu Noguchiego oraz kinkiety Lampe de Marseille Le Corbusiera. Uzupełnia je zegar Ball Clock projektu George’a Nelsona.
Fot. Pietruszka Fotografia
Klasyki designu zestawiono z kolorową mozaiką, drewnem, wzorzystą tapetą i materiałami o wyrazistej fakturze. W projekcie wykorzystano między innymi orzechową i topolową czeczotę, klonowy fornir, szczotkowaną blachę oraz kwarcyt Aurora Borealis. Plecy regału pokrywa charakterystyczna tapeta Tsauri marki Black Edition.
Wśród autorskich elementów projektu ASID Studio znalazło się między innymi narożne siedzisko w jadalni obite żakardem, łóżka ze zintegrowanymi szafkami nocnymi oraz regał z perforowanymi drzwiczkami.
Fot. Pietruszka Fotografia
Ten mazurski dom nie boi się koloru
Wnętrze powstało na bazie gotowego układu funkcjonalnego zaproponowanego na etapie projektu architektonicznego. Projekt wnętrz musiał więc uwzględnić istniejący układ ścian i instalacji. Aleksandra Sowa otrzymała jednak dużo swobody przy opracowywaniu stylistyki domu.
Baza pozostaje jasna i ponadczasowa. Ściany utrzymano w śmietankowej bieli. Przy wysokim przeszkleniu zastosowano ziarnisty tynk, a obok niego jasne, połyskujące płytki. Na ich tle pojawia się papierowo-bambusowa lampa Akari.
Fot. Pietruszka Fotografia
Projekt świadomie odchodzi od typowej estetyki domów wakacyjnych. Nie ma tu marynistycznych czy rustykalnych dekoracji. Zamiast nich są kolory polnej łąki, wyraziste wzory, naturalne materiały i przedmioty, które mają własną historię.
Fot. Pietruszka Fotografia
Prywatny dom zamiast hotelowego pokoju
Dom można wynajmować przez cały rok. Goście otrzymują całą nieruchomość na wyłączność, wraz z ogrodem, tarasami, prywatnym pomostem i strefą rekreacyjną. Basen zewnętrzny jest podgrzewany i działa sezonowo, natomiast jacuzzi oraz sauna są dostępne niezależnie od sezonu. Można tu też skorzystać z rowerów elektrycznych, SUP-a, kajaka czy jachtu elektrycznego.
Każda pora roku odsłania tu zupełnie inne oblicze Mazur. Latem życie naturalnie przenosi się nad wodę – na pomost, tarasy i do basenu, a długie wieczory kończą się zachodem słońca nad jeziorem. Zimą krajobraz zmienia się niemal całkowicie. Pokryte śniegiem wzgórza, zamarznięte jezioro i otaczająca dom cisza tworzą spektakularną, niemal baśniową scenerię. To wtedy szczególnego znaczenia nabierają ciepło kominka, sauna i jacuzzi z widokiem na zimowy krajobraz. Dom został pomyślany jako miejsce, do którego warto wracać niezależnie od pory roku – za każdym razem po nieco inne doświadczenie Mazur.
Fot. Pietruszka Fotografia
„Interesują mnie miejsca, które mają własną historię i charakter. W Kalborni od początku urzekło mnie to, że architektura nie konkuruje z naturą, tylko pozwala naprawdę jej doświadczyć. Chciałam, żeby ten dom był dostępny nie tylko do oglądania na pięknych zdjęciach, ale przede wszystkim do przeżycia. Żeby można było przyjechać tu na kilka dni, zwolnić i przekonać się, jak zupełnie inaczej funkcjonuje się, kiedy dzień zaczyna się i kończy widokiem na jezioro. Dla mnie właśnie na tym polega współczesny luksus: na jakości, prywatności i czasie, który naprawdę należy do nas” - mówi Joanna Wistuba, właścicielka JW Property Management.
JW Property Management ma w portfolio więcej domów i apartamentów
Kalbornia Lake & Pool House jest częścią butikowej kolekcji JW Property Management, marki stworzonej przez Joannę Wistubę – architektkę, która swoją wrażliwość na przestrzeń, design i detal przeniosła na rynek wynajmu. JWPM to starannie wybrane miejsca tworzone od podstaw – od wyboru lokalizacji, przez projekt wnętrz i wyposażenie, aż po ostatnią narzutę na łóżku. Każde z nich ma własny charakter, a łączy je przemyślany design, dbałość o detal i doświadczenie, do którego chce się wracać.
Nazwa projektu: Kalbornia Lake & Pool House
Lokalizacja: Kalbornia, Mazury, jezioro Dąbrowa Wielka
Wynajem i zarządzanie: JW Property Management
Projekt domu: Boris Kudlička with Partners
Projekt wnętrz: Aleksandra Sowa, ASID Studio
Zdjęcia: Katarzyna Osikowska (Pietruszka Fotografia) i Mikołaj Zbrzeźniak
Fot. Pietruszka Fotografia