Minimalistyczny dom pod Krakowem

Artykuł na podstawie materiałów prasowych

Minimalistyczny dom pod Krakowem

Przestrzeń, dużo naturalnego światła oraz szerokie kadry okien kierujące wzrok na ogród. W tym wnętrzu idealnie wyważone proporocje między różnymi materiałami budują atmosferę wnętrza. Do tego funkcjonalny układ, proste formy i tylko niezbędne wyposażenie.
1:00 min
0
0

Dom pod Krakowem, zaprojektowany przez Martę Palę-Szczerbak prowadzącą pracownię Minimoo, powstał z myślą o parze właścicieli, którzy pragnęli stworzyć dla siebie cichą przystań do wypoczynku po pracy w dużym mieście. W podmiejskim krajobrazie znaleźli nieruchomość, która najlepiej odpowiadała ich potrzebom. O zakupie przesądził widok z okien na dziki ogród oraz smukłe pnie brzóz i sosen pobliskiego lasu.


Architektka, gdy tylko poznała codzienne zwyczaje i temperament domowników, wiedziała, że to właśnie krajobraz stanie się jednym z kluczowych punktów odniesienia dla projektu wnętrz. Minimalizm, tak bliski właścicielom, wyznaczył główny kierunek stylistyczny. Pod wpływem obu tych czynników wystrój domu oparto na surowej, oszczędnej palecie barw, prostych formach i materiałach bliskich naturze – drewnie i kamieniu. Pojawiają się one zarówno w okładzinach ścian, drzwi i podłóg, jak i w meblach, tworząc spójną, uporządkowaną całość. 

Nowoczesny salon z kominkiem w  domu pod Krakowem. Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov

Światło, przestrzeń i sztuka japońska

Nowoczesny, nieco surowy charakter wystroju podkreśla beton oraz detale z metalu. Klimat bliski naturze precyzuje paleta barw: biel, odcienie szarości i czerń w matowych wykończeniach. Zgodnie z wytycznymi mieszkańców dom tworzy otwartą, uporządkowaną przestrzeń, w której każdy element ma swoje miejsce i sens – bez nadmiaru dekoracji, za to z dużą ilością światła, powietrza i przedmiotów, które naprawdę coś znaczą. Ważnym tropem estetycznym okazała się także sztuka japońska, którą właściciele kolekcjonują. Oryginalne grafiki z Kraju Kwitnącej Wiśni wniosły do projektu nutę dalekowschodniej harmonii, porządku i szacunku dla prostoty.

Wolnostojący kominek w salonie. Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov
Różowa sofa w salonie, betonowe słupy i sufit. Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov

Układ dwukondygnacyjnego domu, kupionego w stanie deweloperskim, wymagał jedynie niewielkich korekt. Jedną z pierwszych było usunięcie schodów z holu i przeniesienie ich do garażu, ponieważ poddasze miało pełnić funkcję podręcznego strychu. Powiększono także część okien w strefie dziennej, a w większości drzwi usunięto nadproża. Ostatecznie projekt Marty Pali-Szczerbak objął parter o powierzchni 140 m².

Jasny korytarz w domu. Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov

Surowy, betonowy strop w części dziennej

W otwartej przestrzeni zasięg salonu wyznacza fragment odsłoniętego stropu z wylewanego betonu, na którym zachował się rysunek desek szalunkowych. Podpierające go betonowe słupy i belki dodatkowo wzmacniają wrażenie wyodrębnienia tej części wnętrza. Surowość struktury materiału tworzy intrygujący kontrast z elegancką, wypolerowaną powierzchnią kamiennej podłogi oraz ciepłym odcieniem mebli wypoczynkowych. Najmocniejszym akcentem jest przewrotna, różowa sofa z salonu Noti – subtelny uśmiech w poważnym towarzystwie. Towarzyszą jej czarny, skórzany fotel z podnóżkiem również od Noti, metalowe czarne i białe stoliki kawowe Muuto oraz stoiki-pieńki wykonane z litego pnia grabu marki Gervasoni. Dopełnieniem układu jest wolnostojący kominek wykończony czarną stalą, a całość ocieplają lekkie, popielate zasłony miękko filtrujące światło wpadające przez duże przeszklenia.

Nowoczesny salon z dużym przeszkleniem. Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov

Ukryte drzwi w korytarzu

W obrębie holu wejściowego, kosztem nieznacznego zmniejszenia jego szerokości, wygospodarowano dwie garderoby oraz pralnię. Mimo dodania tych funkcji przestrzeń po wejściu otwiera się na długi, trzymetrowej szerokości korytarz. Jedną z jego ścian wykończono pięknym fornirem z dębu belkowego, wykonanym z dużą starannością przez firmę Platinum Door. W ścianie tej ukryto drzwi idealnie licujące się z jej dekoracyjną powierzchnią, bez przerywania ciągłości rysunku drewna.

Schody w domu z płytek.  Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov

Kuchnia z wyspą

Prostopadle do sofy, tuż za jej oparciem, ustawiono drewniany stół w jasnym odcieniu drewna. Zestawiono go z czarnymi krzesłami oraz kompozycją wiszących lamp, złożoną z kilku wyrafinowanych, szklanych kloszy, których tłoczona struktura układa się w dynamiczne pręgi. Za otwartą jadalnią znajduje się kuchnia. W wysokiej, białej zabudowie pod ścianą umieszczono sprzęt AGD, pojemne szafki i szuflady oraz spiżarnię na produkty spożywcze. Gładkie, proste fronty wtapiają się w otoczenie, tworząc spokojne tło dla głównej bohaterki tej przestrzeni – wyspy. To właśnie ona najmocniej przyciąga wzrok: reprezentacyjna bryła z granitowym blatem w głębokiej czerni, urozmaiconym wyraźnym, jasnym użyleniem. Obróbką i montażem kamienia zajęła się firma Hoder.

 

Blat wyspy wspiera się na szafkach wykończonych matowymi, czarnymi płytami MDF. Na wyspie kuchennej umieszczono strefę do przygotowywania posiłków: płytę indukcyjną, zlewozmywak oraz wpuszczane, czarne gniazdka. Wyspa to także wygodne miejsce na szybki posiłek lub pracę przy laptopie. Całość oświetla prosta, liniowa lampa z pięcioma źródłami światła w kolorze szczotkowanej miedzi.

Minimalistyczna kuchnia z jadalnią w domu pod Krakowem.  Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov
Czarna wyspa kuchenna i biała zabudowa meblowa.  Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov
Biała kuchnia i czarna wyspa kuchenna - pomysł na ponadczasową kuchnię.  Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov

Domowe SPA

W łazience silnie wybrzmiewa piękno kamiennych powierzchni, które pojawiają się na ścianach, podłodze i wyposażeniu, nadając wnętrzu luksusowy charakter domowego SPA. Pierwszoplanową rolę odgrywają tutaj jasnoszare spieki kwarcowe o wyrazistym, marmurowym użyleniu, wykorzystane do obudowy wanny, blatu szafki umywalkowej oraz fragmentu ściany nad nią. Ich mocny rysunek kontrastuje ze spokojnym tłem spieków zastosowanych na pozostałych powierzchniach.


Płyty prowadzone na pełną wysokość pomieszczenia minimalizują liczbę fug, tworząc jednolitą, elegancką płaszczyznę, łatwą do utrzymania czystości. Brak widocznych podziałów dodatkowo powiększa optycznie wnętrze. Efekt ten wzmacniają też dwa lustra zamontowane naprzeciwko siebie: nad umywalką i duża tafla rozpięta na całą wysokość łazienki.


Szare, kamienne płytki w łazience i nowoczesna szafka pod umywalkę.  Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov

W łazience znalazło się także miejsce na wygodny prysznic z odpływem liniowym, który pozwala zachować ciągłość powierzchni podłogi i podkreśla minimalistyczny charakter wnętrza. Duże okno nad wanną doświetla łazienkę i korzystnie koryguje proporcje wydłużonego pomieszczenia.

Okno nad wanną w łazience. Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov
Kabina walk-in obok wanny w zabudowie.  Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov

Sypialnia inspirowana sztuką Dalekiego Wschodu

W sypialni widać wyraźne inspiracje Japonią. Ścianę zagłówka zdobi tapeta włoskiej marki Glamora z subtelnym motywem botanicznym, harmonijnie korespondującym z widokiem natury za oknem. Meble dobrano niskie, zgodnie z estetyką japońskich wnętrz, a ozdobny wachlarz na szafce nocnej oraz grafika ścienna – zwój kakejiku – wprowadzają autentyczne akcenty tradycyjnej dekoracji. Zestawienie głębokich brązów z odcieniami szarości tworzy spójną, kojącą bazę sprzyjającą wyciszeniu.

Ściana za łóżkiem w sypialni.  Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov
Sypialnia z panoramicznym oknem.  Projekt Minimoo, fot. Y.Hristov.jpg
Zdjęcia: Yassen Hristov

Projekt: Marta Pala-Szczerbak, pracownia Minimoo

Zdjęcia: Yassen Hristov

Stylizacja: Katarzyna Kukułka


Projekt domu pod Krakowem pokazuje, że minimalizm nie musi oznaczać chłodu czy surowości. Dzięki umiejętnemu połączeniu naturalnych materiałów, ponadczasowych detali i przemyślanych rozwiązań funkcjonalnych powstała harmonijna przestrzeń, która sprzyja odpoczynkowi.

Zobacz również:

Harmonijne wnętrza 90-metrowego apartamentu w Poznaniu
Realizacja tego mieszkania zaczęła się od dopracowanego moodboardu, który przygotowała klientka. Precyzyjnie określona estetyka...
Funkcja i forma w stylu mid century modern
ARTYKUŁ NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW PRASOWYCH
Przytulna paleta barw, dbałość o każdy szczegół i projekty dopasowane do indywidualnych potrzeb - oto wizytówka najnowszego...
Błękit, drewno i pasja – warszawski apartament skrojony na miarę
Artykuł na podstawie materiałów prasowych
Wyjątkowa aranżacja 67-metrowego mieszkania na warszawskim Mokotowie, zaprojektowanego przez Joannę Lemkę-Wójcik z pracowni...
Naturalne kolory i odważne akcenty. Tak urządzono 66-metrowe mieszkanie
Właściciele 66-metrowego mieszkania na Ochocie chcieli stworzyć wnętrze w naturalnych kolorach, łagodną przestrzeń przełamaną...