Pełen światła apartament na Marymoncie

Artykuł na podstawie materiałów prasowych

Pełen światła apartament na Marymoncie

Na warszawskim Marymoncie powstał nowy budynek o wyrazistej, perforowanej fasadzie. Wewnątrz znajduje się apartament, który stanowi uzupełnienie imponującej architektury zewnętrznej. Projekt 170-metrowego wnętrza zajeł się Magdalena Kanik z pracowni Lys Studio.
1:00 min
0
0

Geometryczna forma


Za punkt wyjścia do projektu bez wątpienia można uznać samą bryłę apartamentowca zaprojektowanego przez pracownię Tekkura. Jego geometryczna forma, rytmiczny podział elewacji i ażurowa, lekka w odbiorze fasada od razu zwróciły uwagę inwestorów. Doskonała lokalizacja z bezpośrednim widokiem na park i otaczającą zieleń – Marymont, stanowiła kropkę nad i w kwestii podjęcia decyzji o zakupie lokalu.

Autor:
Redakcja
Data:
28.01.2026
Nate Cook_Kolektorska 56_30.jpg
Fot. Nate Cook Photography
Nate Cook_Kolektorska 56_31.jpg
Fot. Nate Cook Photography

Wnętrze zostało zaprojektowane jako konsekwentne rozwinięcie architektury budynku. Zdecydowano się na całkowitą rezygnację z dekoracyjności na rzecz lekkości wizualnej i funkcjonalności. Do głównego założenia projektu należało stworzenie jasnej, otwartej przestrzeni, która będzie maksymalnie doświetlona. Aby to uzyskać zachowano wielkopowierzchniowe przeszklenia, dzięki którym naturalne światło w ciągu dnia modeluje wnętrze pozwalając w pełni wybrzmieć wnętrzu.

Nate Cook_Kolektorska 56_18.jpg
Fot. Nate Cook Photography
Nate Cook_Kolektorska 56_26.jpg
Fot. Nate Cook Photography

Układ dostosowany do codzienności

Bazę apartamentu stanowił otwarty układ deweloperski, co dało możliwość zaprojektowania układu od podstaw. Strefa dzienna została potraktowana, jako jeden, płynny ciąg funkcjonalny począwszy od przeskalowanego holu wejściowego, przez część wypoczynkową i jadalnię aż po kuchnię. Jadalnia została zlokalizowana przy wejściu na taras, dzięki czemu w sezonie letnim można przenieść domowe życie do zewnątrz. Komunikacja zdefiniowana została za pomocą kompaktowych, centralnie umieszczonych łazienek. W dalszej części apartamentu wyodrębniono sypialnię master z garderobą i otwartą łazienką, pokój syna oraz gabinet. Dodatkowo zadbano o komfort akustyczny – ściany zostały dodatkowo wygłuszone.

Nate Cook_Kolektorska 56_7.jpg
Fot. Nate Cook Photography
Nate Cook_Kolektorska 56_28.jpg
Fot. Nate Cook Photography
Nate Cook_Kolektorska 56_25.jpg
Fot. Nate Cook Photography

Budujące nastrój światło

Gospodarzom zależało na wieczornym klimacie opartym na świetle pośrednim. W związku z tym sufit został niemal całkowicie pozbawiony klasycznych punktów centralnych. Na szczególną uwagę zasługuje wielopłaszczyznowy sufit podwieszany, który umożliwia korzystanie z oświetlenia liniowego i szczelinowego, które dodatkowo odbija się od powierzchni i buduje atmosferę bez dominacji.

Nate Cook_Kolektorska 56_4.jpg
Fot. Nate Cook Photography
Nate Cook_Kolektorska 56_17.jpg
Fot. Nate Cook Photography
Nate Cook_Kolektorska 56_24.jpg
Fot. Nate Cook Photography

Projekt zachowany został z duchem minimalizmu bez rezygnacji z osobistego wymiaru. Idąc tą myślą w aranżacji znajdziemy kryształowe żyrandole i lustra przeniesione z poprzedniego mieszkania. Te niosące wysoką wartość emocjonalną elementy stanowią subtelny kontrapunkt dla nowoczesnego wzornictwa.


Projekt wnętrza: Magdalena Kanik, Lys Studio

Autor zdjęć: Nate Cook Photography

Nate Cook_Kolektorska 56_15.jpg
Fot. Nate Cook Photography
Nate Cook_Kolektorska 56_22.jpg
Fot. Nate Cook Photography

Polecane artykuły:

Stary Mokotów w artystycznej odsłonie
Mieszkanie położone w sercu Starego Mokotowa zaprojektowany przez architektki z pracowni FUGA Architektura Wnętrz zachwyca...
Dom zaprojektowany na bycie razem
Artykuł na podstawie materiałów prasowych
Na obrzeżach stolicy powstał dom skupiony na detalach. Stanowi przykład architektury wnętrz opartej na relacji z miejscem...