Jedna wizja, kompletny dom. Podwarszawska realizacja SAAN Architects

ARTYKUŁ NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW PRASOWYCH

Jedna wizja, kompletny dom. Podwarszawska realizacja SAAN Architects

W podwarszawskim lesie sosnowym pracownia SAAN zrealizowała architektoniczne marzenie o projekcie totalnym. Każdy element tego domu - od bryły budynku po klamki i oświetlenie - wyszedł spod ręki jednego zespołu, tworząc rzadko spotykaną, spójną całość. Choć wnętrza zachwycają elegancją i są głęboko inspirowane otaczającą naturą, która wnika do środka przez panoramiczne przeszklenia, budynek pozostaje przede wszystkim przytulnym i funkcjonalnym azylem dla całej rodziny.
2:00 min
0
0

„To dla nas rzadka satysfakcja: architekt, który projektuje i budynek, i wnętrza, tworzy coś pełnego, nawiązującego do dawnej tradycji zawodu. Coś, co można nazwać dziełem totalnym. Jesteśmy bardzo wdzięczni za to zaufanie." – zwraca uwagę Dominika Ogłoblin, architektka z pracowni SAAN


Za projektem stoi pracownia SAAN Architects, założona w 2020 roku przez Aleksandrę Niedużak i Igę Sawicką. Willa w Bielawie, jedna z wcześniejszych realizacji pracowni, zdobyła nagrodę International Property Awards jako Best Residential Interior Private Residence in Poland, a jury Japan International Pioneer Design Award przyznało jej Silver Award w kategorii Villa Space. Doceniano harmonię, wybór naturalnych materiałów dobranych pod kątem trwałości oraz panoramiczne przeszklenia zacierające granicę między wnętrzem a krajobrazem. Dom pod Warszawą wyrasta z tego samego myślenia, a do tego stanowi zupełnie nowe wyzwanie: inwestorzy chcieli powierzyć jednemu zespołowi zarówno projekt budynku, jak i wnętrz. Ten rodzaj zaufania wymaga zbieżności sposobu myślenia architekta i klienta. 

Autor:
Redakcja
Data:
06.07.2026
Elegancki korytarz w drewnie, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Detale aranżacji przedpokoju, projekt SAAN ARchitects.jpg
Fot. Tom Kurek
Konsola w przedpokoju, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek

Dom, który dojrzewa

Dom został zaprojektowany jako naturalna część leśnego krajobrazu, w którym architektura nie konkuruje z otoczeniem, lecz wpisuje się w jego rytm i skalę. Już sama elewacja budynku buduje to wrażenie w sposób nieoczywisty: okładzina z kamienia, układana w poziome i pionowe pasy, z dystansu może przywodzić na myśl rytm drewnianych desek, dzięki czemu bryła miękko wtapia się w sosnowe tło. Z bliska ujawnia jednak swój właściwy charakter: materialną trwałość i precyzję kamiennej struktury, która daje poczucie stabilności i zakorzenienia w miejscu. 


Ten sam sposób myślenia o relacji z krajobrazem przenosi się do wnętrza, gdzie panoramiczne przeszklenia nie tyle kadrują widok, co otwierają dom na las, a paleta materiałów – drewno, kamień i tkaniny – została dobrana tak, by subtelnie rezonować z barwami otoczenia, zamiast je naśladować. Całość opiera się na założeniu trwałości rozumianej nie jako odporność na czas, lecz jako zdolność do dojrzewania: domu, który z biegiem lat tylko nabiera głębi.

Detale architektury domu, projekt SAAN Architekci.jpg
Fot. Tom Kurek
Detale domu, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek

Lewitujące schody


Parter domu to jedna otwarta przestrzeń, w której salon, jadalnia i kuchnia tworzą płynny ciąg bez wyraźnych granic między nimi. Spoiwem jest tu drewno, które pojawia się w wielu skalach i funkcjach: na posadzce, w zabudowach, na schodach. Każdy z tych elementów był osobno dopracowywany kolorystycznie, żeby uzyskać spójność z otoczeniem i subtelne nawiązanie do barw lasu za oknem. Dominuje spokojna paleta naturalnych materiałów: ciemnego drewna, kamienia, beży, zieleni, również tej przenikającej do wnętrza przez wielkoformatowe przeszklenia, dzięki czemu granica między wnętrzem a zewnętrzem jest płynna.

Detale oświetlenia w projekcie SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Klatka schodowa z drewnem orzechowym i szklaną balustradą, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Klatka schodowa i otwarty korytarz w domu projektu SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek

Wrażenie tej miękkości i pewnej nierealności przestrzeni wzmacnia dodatkowo pionowa tafla szkła katedralnego, ustawiona naprzeciw schodów i wznosząca się na pełną wysokość kondygnacji, filtrująca światło w sposób niemal malarski.


Najbardziej wyrazistym elementem tej strefy są schody. Inwestorzy marzyli o efekcie lewitujących stopni. Zastany stan konstrukcji, z wylanymi już biegami, wymagał więc projektowego kompromisu i precyzyjnego „odchudzenia” ich wizualnej obecności: drewniane okładziny o starannie dobranym wybarwieniu łączą się z fornirowaną ścianą biegnącą wzdłuż klatki, tworząc wrażenie jednej rzeźbiarskiej płaszczyzny. Ostatecznie taki kształt schodów to efekt wspólnej pracy wykonawcy, stolarza oraz zespołu projektowego SAAN. Balustrada ze szkła usuwa kolejne warstwy wizualnego ciężaru, pozwalając, by światło i barwy natury przenikały przez całą wysokość domu, a sama konstrukcja schodów wydaje się zawieszona między kondygnacjami.

klatka schodowa w domu, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
stylowy salon w domu, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Strefa jadalna w domu projektu SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Jadalnia z zielonymi krzesłami, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek

Innym marzeniem rodziny był kominek. Kamienna oprawa w kremowej tonacji jest celowo spokojna, niemal wycofana. Ma być centrum strefy dziennej w tradycyjnym sensie, z miejscem na bożonarodzeniowe skarpety i centrum rodzinnych wieczorów, ale bez nadmiernego sentymentalizmu w formie.

Salon z kominkiem, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Detale salonu, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Kuchnia z serwantką, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Aranżacja kuchni w bieli i drewnie, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Jasna kuchnia z wyspą, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
kuchnia z wyspą w drewnie, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek

Las i odpoczynek

Na piętrze znajdują się sypialnie i garderoby. Ciemne drewno orzechowe pojawia się tu jeszcze intensywniej niż na parterze, obejmując ściany, zabudowy i elementy stolarki. Przestrzeń jest bardziej zwarta i intymna, niemal w całości zaprojektowana jako zabudowa, w której meble i architektura stapiają się w jedną całość. Mimo tej gęstości materiałów sypialnie nie są ciężkie, bo każda z nich otwiera się na zewnątrz przez starannie rozmieszczone okna. 


Widok z każdego z pomieszczeń jest inny, wszędzie jednak prowadzi do tego samego miejsca: leśnego krajobrazu, który otacza dom ze wszystkich stron.

Luksusowa sypialnia w drenwie, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Sypialnia z komodą drewnianą, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Aranżacja sypialni - strefa przy łóżku, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Detale garderoby, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Duża sypialnia w łagodnych szarościach, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Sypialnia z garderobą, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Jasna sypialnia w projekcie SAAN Architects.png
Fot. Tom Kurek
Detale sypialni fana star wars, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Sypialnia fana lego, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Dziewczęcy pokój z różową tapetą, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek

Wielofunkcyjny gabinet

Szczególnie ciekawie został zaprojektowany gabinet. Na co dzień funkcjonuje jako eleganckie biuro, a w razie potrzeby zmienia się w pokój gościnny: łóżko chowane jest w zabudowie szafy i nie zdradza swojej obecności żadnym detalem. Centralnym elementem jest biurko z kamiennym blatem osadzonym na orzechowym stelażu, wyposażone w kółka, co pozwala swobodnie zmieniać układ pomieszczenia. 


To jeden z tych gestów, których nie widać na pierwszy rzut oka, ale które decydują o tym, jak przestrzeń działa w codziennym użytkowaniu. Ściana za biurkiem jest w całości pokryta fornirowaną płytą orzechową, a wysokie okno z żaluzją wpuszcza do środka rozproszone światło i widok zieleni.

Aranżacja gabinetu, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Detale gabinetu, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek

Ponadczasowy minimalizm

Łazienki w domu utrzymane są w tej samej palecie materiałowej co reszta wnętrz: kamień o ciepłej, kremowej tonacji z delikatnym rysunkiem żyłek pokrywa ściany i podłogi, a szafki podumywalkowe wykonane są z ciemnego orzecha. Każda z nich ma inną skalę i układ, ale wszystkie rządzi ta sama zasada: żadnego wizualnego chaosu. Akcesoria higieniczne są schowane, wnęki na kosmetyki ukryte, a blaty celowo puste. Oświetlenie odgrywa tu istotną rolę: ciepłe, punktowe światło odbija się w kamieniu i sprawia, że łazienki zyskują atmosferę „nierealności” obecną na parterze. 

Materiały zostały dobrane tak, aby nie starzeć się wraz z trendami. 

Beżowa łazienka z prysznicem z dymnego szkła, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Łazienka w beżowym kamieniu projektu SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Beżowa łazienka z prysznicem z dymnego szkła, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
WC i prysznic w beżowej łazience,, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Łazienka z wolnostojącą wanna, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
stylowa łązienka w beżach, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Beżowa łazienka, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Toaleta wykończona drewnem, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek

Aktywność wśród natury

Na poziomie parteru, bezpośrednio przy wyjściu na basen i ogród, znajduje się siłownia z pełnym wyposażeniem do treningu. Panoramiczne przeszklenie otwiera ją na las sosnowy, przez co nawet podczas ćwiczeń kontakt z otoczeniem pozostaje nieprzerwalny. Pomieszczenie trzyma się tego samego kodu materiałowego co reszta domu: pojawia się tu okleina orzechowa na ścianach i jasna dębowa posadzka. 

Sąsiadująca sauna fińska za szklanymi drzwiami w orzechowej ramie zamyka tę strefę w naturalny sposób.

Siłownia w domu, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Siłownia z drabinkami i sprzętem sportowym, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek
Sauna i domowa siłownia, projekt SAAN Architects.jpg
Fot. Tom Kurek

Wnętrza, które nagradzają uwagę

Dom pod Warszawą to efekt dobrego porozumienia między inwestorami a architektkami. Obydwie strony miały podobne oczekiwania wobec materiałów i detali, i ta zbieżność widoczna jest w tym, jak dom wygląda z bliska. A wiele z tych decyzji ujawnia się dopiero po chwili: szklane tafle i transparentne balustrady, które rozbijają i przepuszczają światło zamiast je blokować, lampy nad wyspą kuchenną i stołem w salonie zebrane w organiczną kompozycję, których kształty dyskretnie nawiązują do krajobrazu, oliwkowe krzesła z tkaniny bouclé, których barwa między khaki a leśnym mchem nieprzypadkowo koresponduje z tym, co za oknem. 


W tej konsekwencji nie ma efektowności, jest raczej spokojna wiara w materiały, które dobrze znoszą czas: trwałość kamienia i drewno, które z upływem lat nie tyle się zmienia, co szlachetnieje, łapiąc światło, dotyk i codzienne ślady użytkowania. To właśnie w tej powolnej transformacji, zmianach pór roku, w natężeniu światła i nasyceniu barw będzie się ujawniać pełnia projektu.


Projekt: SAAN Architects,

Fot. Tom Kurek

Podobne artykuły:

Piękno umiaru. Krakowski apartament, w którym rządzi spokój
ARTYKUŁ NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW PRASOWYCH
Dom, który wycisza i bezbłędnie odpowiada na wyzwania przyszłości. Młode małżeństwo z małym dzieckiem oraz kotem Kostkiem...
Wielopokoleniowe wnętrza w Willi Czarodziejka
ARTYKUŁ NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW PRASOWYCH
Na południowym stoku w Tyliczu, niedaleko uzdrowiskowej Krynicy-Zdroju, wznosi się niezwykła Willa Czarodziejka. To dom,...