Piękno umiaru. Krakowski apartament, w którym rządzi spokój

ARTYKUŁ NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW PRASOWYCH

Piękno umiaru. Krakowski apartament, w którym rządzi spokój

Dom, który wycisza i bezbłędnie odpowiada na wyzwania przyszłości. Młode małżeństwo z małym dzieckiem oraz kotem Kostkiem dokładnie wiedziało, czego oczekuje od swoich wnętrz. Ich sprecyzowane wymagania dotyczące kolorów i surowców architekci przekuli w spójny projekt w stylu japandi. To przestrzeń, w której wizualny porządek i harmonia tworzą idealne warunki do niespiesznego życia.
1:30 min
0
0

Apartament położony na jednym z krakowskich osiedli ma ponad 140 m². Taki metraż daje duże możliwości aranżacyjne, ale w tym przypadku architekci z MIKOŁAJSKAstudio musieli zmierzyć się z wyjątkowo nietypowym układem wnętrza.


– Projekt został wykonany na planie połowy koła – mówi arch. Ida Mikołajska. – Naszą współpracę z inwestorami rozpoczęliśmy więc od zmiany układu funkcjonalnego mieszkania. Zależało im przede wszystkim na powiększeniu salonu i stworzeniu strefy home office, której pierwotnie tutaj nie było.


Zmniejszona została obszerna sypialnia, którą połączono dodatkowo z garderobą. Dzięki temu udało się wygospodarować wymarzone biuro dostępne od strony strefy dziennej, a równocześnie powiększyć część dzienną z kuchnią i jadalnią. Dwa dodatkowe pokoje oraz niewielka łazienka sprawiły, że mieszkanie zostało idealnie dopasowane do rytmu życia rodziny.


W aranżacji apartamentu nie ma przypadkowych decyzji. Głównym założeniem projektu było stworzenie przestrzeni, która będzie przynosić spokój i pozwoli odciąć się od nadmiaru bodźców. Architekci postawili więc na wyjątkowo spójną, jasną paletę kolorów zdominowaną przez chłodne beże i rozbielony dąb. Całość uzupełnia wizualny minimalizm wyposażenia oraz starannie dobrane materiały o subtelnych fakturach.

Japandi_nad_wisla_01_1R2A0235.jpg
Fot. Jakub Dziedzic

Tu rządzi spokój

Strefę dzienną tworzą salon, jadalnia oraz kuchnia z wyspą. To wyjątkowo jasna i przestronna część apartamentu. Uwagę od razu przyciąga stół marki Artisan ustawiony w niewielkim wykuszu pod oknem. Zresztą duże przeszklenia, przez które wnętrze wypełnia naturalne światło, są jedną z największych zalet tego mieszkania. Architekci wykorzystali wykusz również do stworzenia klimatycznego tapicerowanego siedziska pod oknem. To idealne miejsce, by na chwilę zwolnić i podziwiać rozpościerający się stąd widok na Wisłę. Delikatny charakter części wypoczynkowej podkreślają lampy – wisząca New Works nad stołem oraz podłogowa Aromas del Campo. Uzupełnieniem wyciszającego klimatu jest biokominek marki Planika wbudowany w ścianę, przy której znalazła się część kuchennej zabudowy.


Kuchnia wydaje się prawdziwym sercem tego domu. To właśnie tutaj funkcjonalność spotyka się z dopracowanymi detalami i codziennym komfortem użytkowania. W centrum przestrzeni znalazła się efektowna wyspa kuchenna, przy której można wygodnie usiąść i wypić poranną kawę. Jest na tyle duża, że bez problemu zmieścił się tu również zlewozmywak. Charakterystycznym elementem wyspy są dekoracyjne ryflowania.


– "Tworzą ciekawe, rytmiczne podziały, będące subtelnym akcentem dekoracyjnym całego wnętrza" – mówi Ida Mikołajska. – "Strukturalny konglomerat Hoder zastosowany na blacie nadaje całości elegancji, a jednocześnie zapewnia trwałość nawet przy intensywnym użytkowaniu" – dodaje.



Japandi_nad_wisla_03_1R2A9743.jpg
Fot. Jakub Dziedzic
Japandi_nad_wisla_02_1R2A9722.jpg
Fot. Jakub Dziedzic
Japandi_nad_wisla_04_1R2A9682.jpg
Fot. Jakub Dziedzic

W zabudowie kuchennej znalazł się także otwarty coffee corner. Architekci MIKOŁAJSKAstudio wspólnie z inwestorami zadbali o to, by był nie tylko estetyczny, ale przede wszystkim praktyczny. Oprócz ekspresu do kawy znalazła się tu lodówka na wino oraz bateria typu pot-filler z filtrem. Dzięki temu kącik jest całkowicie samowystarczalny – można wygodnie uzupełnić wodę w ekspresie albo nalać ją bezpośrednio do szklanki.

Japandi_nad_wisla_08_1R2A9843.jpg
Fot. Jakub Dziedzic
Japandi_nad_wisla_10_1R2A9862.jpg
Fot. Jakub Dziedzic

Prywatność na najwyższym poziomie

Drugą część apartamentu stanowi strefa prywatna. Sypialnia master została połączona zarówno z garderobą, jak i oddzielną łazienką. Także tutaj wyraźnie wyczuwalny jest klimat japandi – dominują jasne beże, biel, naturalne dębowe drewno i miękkie tkaniny. Centralnym punktem wnętrza jest tapicerowane łóżko Nap, któremu towarzyszą stoliki nocne oraz wiszące po obu stronach lampy Aromas del Campo z marmurowymi kloszami.

 

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden detal – biżuteryjne oprawy osprzętu elektrycznego marki Vectis. Wykonane z metalu elementy pojawiają się w całym apartamencie i subtelnie podkreślają jego elegancki charakter. W sypialni zaprojektowano także pojemne szafy pełniące funkcję garderoby. Zabudowa meblowa z wykorzystaniem plecionki wiedeńskiej doskonale wpisuje się w spokojny, naturalny klimat wnętrza.


Japandi_nad_wisla_20_1R2A0046.jpg
Fot. Jakub Dziedzic
Japandi_nad_wisla_23_1R2A0099.jpg
Fot. Jakub Dziedzic

Połączona z sypialnią łazienka master jest minimalistyczna w wyrazie, ale pełna dopracowanych rozwiązań. Kabinę walk-in wykonano z ornamentowego szkła, a takie elementy jak szczotka WC czy podajnik na papier zostały ukryte w ścianie. Ciekawym rozwiązaniem jest pozioma przelotka na pranie, dzięki której bielizna trafia bezpośrednio do sąsiadującej z łazienką pralni. - "To niepozorne ułatwienie, które porządkuje przestrzeń i daje użytkownikom więcej czasu na codzienne życie" – dodaje Ida Mikołajska.

Japandi_nad_wisla_26_1R2A9927.jpg
Fot. Jakub Dziedzic


W prywatnej części mieszkania znalazła się także niewielka łazienka dostępna zarówno dla domowników, jak i gości. Dominują w niej jasne kolory, jednak charakter wnętrzu nadaje armatura w stylu retro w odcieniu antycznej miedzi. Prysznic wyłożono białą mozaiką Raw Decor w formie sticków, a zamykana kabina pochodzi od marki Radaway. To model Essenza KDJ wykonany w programie „Na Miarę”, z chromowanymi profilami i przejrzystym szkłem.

Japandi_nad_wisla_30_1R2A0153.jpg
Fot. Jakub Dziedzic

Idealne dopasowanie wymiarów kabiny do istniejącej wnęki miało tutaj kluczowe znaczenie i pozwoliło stworzyć komfortową przestrzeń kąpielową. Co ważne, czas oczekiwania na realizację indywidualnego zamówienia wynosi jedynie 10 dni roboczych, dzięki czemu nie wpłynął na harmonogram projektu. Kabina składa się z krótkiej ścianki oraz zamykanych drzwi, które skutecznie chronią niewielką przestrzeń łazienki przed rozchlapywaniem wody.

Jednym z najbardziej nietypowych rozwiązań w tej części domu jest zaprojektowane specjalnie z myślą o kocie Kostku przejście w ścianie prowadzące do ukrytej w zabudowie meblowej kuwety. To praktyczny pomysł, który rozwiązuje problem stale uchylonych drzwi do łazienki i pozwala schować ten mało estetyczny element wyposażenia. Jak przyznają właściciele, Kostek bardzo szybko zaakceptował nowe rozwiązanie.

Japandi_nad_wisla_31_1R2A0404.jpg
Fot. Jakub Dziedzic

Cały apartament został zaprojektowany w niezwykle konsekwentny sposób – bez nadmiaru, przypadkowych decyzji i ulegania chwilowym trendom. To wnętrze, które pozwala zwolnić tempo i odnaleźć codzienny spokój. Właśnie w tej prostocie, dopracowanych detalach i świadomie budowanej atmosferze kryje się jego największa siła.


Projekt wnętrza: MIKOŁAJSKAstudio

Stylizacja sesji zdjęciowej: Dagmara Matoń

Autor zdjęć: Jakub Dziedzic, wnetrzakrakow.pl 

Podobne artykuły

Wielopokoleniowe wnętrza w Willi Czarodziejka
ARTYKUŁ NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW PRASOWYCH
Na południowym stoku w Tyliczu, niedaleko uzdrowiskowej Krynicy-Zdroju, wznosi się niezwykła Willa Czarodziejka. To dom,...
Minimalistyczny dom pod Krakowem
Artykuł na podstawie materiałów prasowych
Przestrzeń, dużo naturalnego światła oraz szerokie kadry okien kierujące wzrok na ogród. W tym wnętrzu idealnie wyważone...