Industrialny apartament w Warszawie

Industrialny apartament w Warszawie

W tych wnętrzach przeplatają się funkcjonalność, innowacyjne rozwiązania aranżacyjne oraz klimat industrialnego loftu. Razem tworzą niezwykły apartament w którym komfortowo może mieszkać współczesna rodzina. Autorką projektu jest Justyna Kolasińska.
4:00 min
0
0

Apartament jest położony na ostatnim piętrze, z zapierającym dech w piersiach widokiem na panoramę Stolicy. Okna salonu wychodzą na miejski krajobraz: zielone korony drzew poprzetykane strzelistymi wieżowcami oraz kopuła kościoła św. Karola Boromeusza, projektu Dominika Merliniego. Mieszkanie ma powierzchnię 100 m2 i jest domem dla 4-osobowej rodziny. Projektantka wnętrz Justyna Kolasińska zadbała, aby przestrzeń spełniała wszystkie oczekiwania wszystkich, nawet najmłodszych domowników. Apartament jest funkcjonalny i przemyślany a projekt został zrealizowany z wykorzystaniem najwyższej jakości materiałów.

Autor:
Redakcja
Data:
26.08.2021
Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (17)-min.jpg
Aranżacja przedpokoju z cegłą na ścianach. Fot. Pion Poziom
Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (16)-min.jpg
Drzwi do łazienki.. Fot. Pion Poziom
Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (4)-min.jpg
Aneks ze stołem jadalnym. Fot. Pion Poziom

Z widokiem na panoramę Warszawy

Apartament jest położony na ostatnim piętrze, z zapierającym dech w piersiach widokiem na panoramę stolicy. Okna salonu wychodzą na miejski krajobraz: zielone korony drzew poprzetykane strzelistymi wieżowcami oraz kopuła kościoła św. Karola Boromeusza, projektu Dominika Merliniego. Mieszkanie ma powierzchnię 100 m2 i jest domem dla czteroosobowej rodziny. Projektantka wnętrz Justyna Kolasińska zadbała, aby przestrzeń spełniała wszystkie oczekiwania wszystkich, nawet najmłodszych domowników. Apartament jest funkcjonalny i przemyślany a projekt został zrealizowany z wykorzystaniem najwyższej jakości materiałów. 

Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (2)-min.jpg
Strefa wypoczynkowa — salon. Fot. Pion Poziom

Przemyślana strefa dzienna

Strefa dzienna mieszkania obejmuje salon otwarty na aneks kuchenny. W tym miejscu znajduje się przeszklona ściana, skąd roztacza się najpiękniejszy widok na miasto. Aranżacja przestrzeni z  tak dużymi oknami mogła wydawać się trudna, jednak Justyna Kolasińska doskonale poradziła sobie z tym zadaniem.


Jednym ze sposobów maksymalnego wykorzystania przestrzeni dziennej było umieszczenie szafki ze zlewem Elleci w świetle ogromnego okna. Sposób jej montażu pozwala na uchylenie skrzydła okiennego, ponieważ blat szafki nie wchodzi w glif okna. Na ścianach tej części salonu ponownie pojawia się okładzina Elkamino Dom. Ciekawie wygląda zestawiona z sufitem, pokrytym industrialnym betonowym tynkiem marki Benjamin Moore. O odpowiednie doświetlenie dbają techniczne oprawy Spotline. Element ciepła wnoszą fornirowane fronty wysokiej zabudowy szafek kuchennych. Ciąg mebli jest zwieńczony z obu stron lśniącymi bryłami – lustrzaną witryną i stalową, wolnostojącą lodówką. Zabudowa jest pozbawiona szafek wiszących. Dolny ciąg szafek na lakierowane fronty w jasnym kolorze, natomiast blat wykonano z przyjaznej środowisku masy kwarcowej marki Ecomalta.

Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (3)-min.jpg
Jadalnia z dekoracyjnymi oprawami. Fot. Pion Poziom

Warto zwrócić uwagę na posadzkę w salonie - parkiet, wykonany z różnych gatunków egzotycznego drewna. Architektka połączyła go z meblami w jasnym, naturalnym odcieniu drewna. Stół jadalniany Pablo marki Hoom tworzy wizualną granicę między kuchnią a salonem. Ma minimalistyczną formę, dlatego pięknie komponuje się z krzesłami Vitry, Kartella i Petite Friture. Całość zdobi niezobowiązująca kompozycja opraw oświetleniowych z jedwabiu marki Ramko. Nad blatem w kuchni zastosowano praktyczne kinkiety na wysięgnikach, stylizowane na biurkowe lampki. W części wypoczynkowej salonu spoczął jasny dywan oraz komfortowa sofa marki Adriana. Obok znajdują się stoliki kawowe projektu Tomka Rygalika dla Nobonobo. W tej części salonu również spotkamy industrialną cegłę na ścianie – tym razem w lekkim odcieniu bieli. 


Kontrapunkt dla wysokich okien stanowi duży regał, wykonany z jasnego drewna z pionowymi, szklanymi podziałami. Zabudowy meblowe w całym apartamencie zostały wykonane na zamówienie przez WT STUDIO. Metraż pokoju optycznie powiększają kolejne lustra – pomagają doświetlić ciemny kąt za kanapą i nadać aranżacji spójny charakter. We wnętrzu możemy też dostrzec 2 fioletowe fotele z portfolio polskiego salonu Mondocasa – wprowadzają jeden z nielicznych niuansów kolorystycznych w wystroju całego mieszkania.

Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (1)-min.jpg
Widok na jadalnię i salon. Fot. Pion Poziom
Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (11)-min.jpg
W sypialni estetyczna zabudowa tworzy strefę garderobianą. Fot. Pion Poziom
Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (12)-min.jpg
Detale wezgłowia łózka w sypialni. Fot. Pion Poziom

W prywatnej części mieszkania znajdują się sypialnia inwestorów oraz pokój dwóch dziewczynek z ciekawym, kolorystycznym podziałem na dwie części. W sypialni rodziców znalazła się duża zabudowa garderobiana o kształcie litery L. Ma eleganckie, białe i szare fronty. Znowu w aranżacji pojawiają się lustra, konsekwentnie proponowane przez projektantkę. Ciekawy element wnosi wykładzina Dye Lab marki Polfloor z oryginalną fakturą, którą wykorzystano na ścianie za łóżkiem. Mebel sypialny to produkt marki Nobonobo, tak jak sąsiadująca z nim lustrzana szafka nocna. Stolik pochodzi z Moma Studio. Inwestorzy mogą wygodnie poczytać przed snem dzięki minimalistycznym kinkietom Zambelis, natomiast oświetlenie górne w sypialni zapewnia loftowy żyrandol marki Nordlux.

Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (10)-min.jpg
Dwukolorowy pokój dziewczynek. Fot. Pion Poziom

Nowoczesna łazienka i toaleta

W apartamencie znajduje się też łazienka i osobno wydzielona toaleta. Oba pomieszczenia zostały wyposażone produktami pochodzącymi z warszawskiego salonu Greston, oferującym kompleksowe wyposażenie nowoczesnych łazienek: ceramikę, kabiny, brodziki, armaturę sanitarną, jak i baterie, lustra oraz akcesoria łazienkowe. We wnętrzu łazienki dominuje jasna kolorystyka. Bazą wystroju stała się fornirowana, dębowa zabudowa meblowa i płytki inspirowane wyglądem terrazzo. Kafle Iris łączą w sobie intrygującą, dekoracyjną powierzchnię lastryko z zaletami gresu parcelowanego. Posadzka łazienki, podobnie jak w przedpokoju, pokryta została mikrocementem. Warto zwrócić uwagę na umywalkę, wykonaną na indywidualne zamówienie z konglomeratu i ustawioną w nietypowym miejscu: przy szybie Huppe przysłaniającej brodzik z emaliowanej stali marki Kaldewei.

Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (7)-min.jpg
Strefa umywalkowa w łazience. Fot. Pion Poziom
Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (5)-min.jpg
Oryginalna umywalka wykonana na indywidualne zamówienie. Fot. Pion Poziom
Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (8)-min.jpg
Wszystkie sprzęty są praktycznie ukryte za zabudową wykonaną na wymiar. Fot. Pion Poziom
Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (9)-min.jpg
Nawet na zabudowie toalety możemy zobaczyć wzór rytmicznych podziałów. Fot. Pion Poziom

Łazienka jest zaplanowana z doskonałą starannością, a przestrzeń została maksymalnie wykorzystana.   Na uwagę zasługuje pojemna strefa przechowywania, ukrywa za gładkimi, fornirowanymi frontami.Obok znajduje się też schowana za drewnianymi deszczułkami pralka i suszarka. Nie znajdziemy tu wielu dekoracji, raczej designerskie detale, takie jak bateria prysznicowa projektu Front Design oraz bateria umywalkowa Antonio Citterio, obydwa marki Axor. Przy umywalce znalazło się też powiększające lusterko od Decor Walther. O higienę domowników dba toaleta myjąca Sela marki Geberit. 

Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (14)-min.jpg
Przestrzeń toalety elegancko wykończona ciemną zabudową. Fot. Pion Poziom
Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (13)-min.jpg
Na szarym blacie umieszczono prostokątna umywalkę z cienkim ranetem. Fot. Pion Poziom
Justyna Kolasińska_fot. Pion Poziom (15)-min.jpg
Czarna, matowa bateria umywalkowa montowana na tafli lustra. Fot. Pion Poziom

Toaleta ma bardziej surowy, loftowy klimat – jest ciemniejsza i wyposażona w większą ilość charakterystycznych, industrialnych elementów. Od wejścia możemy zauważyć prowadzące do niej drzwi oraz płytki inspirowane wyglądem surowego betonu płyty gresowe Iris. Na posadzce znalazł się mikrocement a wnękę za starą zabudową wykorzystano na szafki do przechowywania. Sufit powiela motyw podziałów a między belkami ukryto ledowe oświetlenie. Toaleta nie jest duża, jednak optycznie zyskuje przestrzeń dzięki lustrzanej ścianie. Na jej tle znalazł się szary blat z emaliowaną umywalką Kaldewei i czarna bateria  Hansgrohe. Oświetlenie to minimalistyczne oprawy o kształcie kuli marki Aromas del Campo. 


Projekt wnętrza: Justyna Kolasińska

Autor zdjęć: Pion Poziom

Współpraca: Anna Wilniewczyk-Niebudek

Podobne artykuły

"Przekazywanie wiedzy jest dla mnie najprzyjemniejsze" - rozmowa z Aleksandrem Kądzielą
Aleksander Kądziela – otwarty i uśmiechnięty człowiek, pełny pasji i zapału do swojej pracy. Co myśli o wzornictwie PRLu...
czytaj więcej
Minimalistyczny apartament w Katowicach
Znajdujący się w Katowicach, na najwyższej kondygnacji budynku, luksusowy apartament zachwyca prostą, nienachalną elegancją...
czytaj więcej